Karczma piwna po górniczemu, od hołdu dla zmarłych kolegów po skok przez skórę, który prowadzi Lis Major
Jak przebiega karczma piwna: Wysokie Prezydium, dwie ławy z kontrapunktami, kary i kufle. Kim jest Lis Major i gdzie KGHM urządzał centralną karczmę w Lubinie i Głogowie w latach 2022-2025.

Karczma piwna to górnicza biesiada przy długich stołach, prowadzona według ścisłego rytuału, z prezydium, które ma władzę nad całą salą, i z karami dla tych, którzy złamią zasady. W Zagłębiu Miedziowym centralną karczmę urządza KGHM w piątek przed Barbórką, zaraz po akademii i skoku przez skórę. W 2025 roku odbyła się w hali widowiskowo-sportowej przy ulicy Wita Stwosza w Głogowie, od 17:00 do 20:00, wyłącznie dla gości z imiennym zaproszeniem.
Najpierw cisza, potem hymn
W relacji Portalu Tu Legnica z karczmy górników kopalni Lubin pada zdanie, które dobrze opisuje początek: "Każda karczma rozpoczyna się od hołdu dla tych górników, którzy odeszli na wieczną szychtę". Po hołdzie wszyscy śpiewają hymn górniczy. Muzeum Ceramiki w Bolesławcu, opisując karczmy z dawnych lat, dodaje, że odczytywano też listy pochwalne i dziękowano za kolejny rok pracy.
Kto rządzi przy stołach
Całą biesiadą kieruje Prezydium. Najpełniejszy, historyczny scenariusz karczmy realizuje do dziś Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie i jej strona barbórkowa opisuje go tak: biesiadę rozpoczyna Prezes, który powołuje dwóch Kontrapunktów, a uczestnicy siedzą przy dwóch Tablicach, wyższej i niższej. W lubińskiej relacji z 2015 roku mowa o dwóch ławach, prawej i lewej, oraz o kontrapunkcie tablicy prawej, który składa meldunek przed prezydium.
Prezydium w sprawach piwnych nie myli się nigdy, a za przewinienia karze. Materiał KGHM opublikowany w grudniu 2025 roku w "Super Expressie" przypomina, że za źle skompletowany mundur Wysokie Prezydium karało zakuciem w dyby albo wypiciem piwa z solą.
Kufel z datą i golonka
Piwo pije się z kufli przygotowanych na tę jedną okazję. Muzeum w Bolesławcu pisze, że na kuflu obowiązkowo podawano datę uroczystości i nazwę organizatora, więc każdy kufel jest pamiątką z konkretnej karczmy. Takie kufle od wielu lat zbiera Dział Historii Górnictwa i Hutnictwa Miedzi Muzeum Miedzi w Legnicy, razem ze śpiewnikami z górniczych imprez. Dawne lampy z tej samej kolekcji opisuje wpis o tym, czym była lampka górnicza. Lubińska relacja wymienia też obowiązkowe danie: "Nie ma też biesiady górniczej bez tradycyjnej golonki".
Skąd się wzięła karczma piwna
Karczma wygląda na zwyczaj sprzed wieków, ale jej dzisiejsza forma jest dużo młodsza, a źródła nie zgadzają się co do daty. "Solidarność Górnicza" w 2018 roku wywodziła ją z XIX-wiecznego bergfestu, letniego święta górników dla całych rodzin, które w latach 20. XX wieku włączono w Barbórkę. Od 1948 roku zabawa była wyłączona z oficjalnych obchodów i wróciła jako karczma piwna w końcu lat 70. Muzeum Ceramiki w Bolesławcu podaje wcześniejszą datę dla jednej kopalni: w ZG Konrad karczmę urządzało od 1967 roku koło Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa. Wikipedia pisze z kolei, że na stałe karczmy przyjęły się w latach 80. Tygodnik "Polska Miedź" z grudnia 1986 roku zapisał wspomnienie pracownicy kopalni Konrad: "Kiedyś nie było karczmy piwnej ani combra. Kobiety i mężczyźni bawili się razem."
Zasady też mają zagraniczne korzenie. Na stronie Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Górnictwa leży polski przekład "Prawa piwnego", czyli ustawy, którą w 2001 roku uchwaliło Stowarzyszenie Górnicze na Słowacji. Wywodzi ono karczmę z akademickiej tradycji dawnej Akademii Górniczej w Bańskiej Szczawnicy. Kobiecą odmianę karczmy opisujemy osobno, przy tekście o tym, czym jest comber babski.
Lis Major i skok przez skórę
Zanim górnicy usiądą przy stołach, odbywa się pochód. Prowadzi go Lis Major, mistrz ceremonii. Muzeum w Bolesławcu pisze, że wyróżniał go odmienny kolorystycznie strój i charakterystyczna czapka z lisią kitą. W 2025 roku pochód wyruszył o 15:30 spod Miejskiego Ośrodka Kultury w Głogowie na Rynek, a rok wcześniej, po akademii, spod Centrum Kultury Muza na Rynek w Lubinie.
Na Rynku odbywa się skok przez skórę, czyli obrzęd przyjmowania do stanu górniczego adeptów, których KGHM nazywa lisami. Lis Major kończy go uderzeniem płazem szpady, a materiał KGHM w "Super Expressie" wywodzi zwyczaj ze Styrii, choć Franz Kirnbauer w 1960 roku cofał go do okolic Bańskiej Szczawnicy. Przebieg ceremonii, słowa Lisa Majora i drogę zwyczaju do Krakowa opisuje osobny tekst o tym, czym jest skok przez skórę.
Gdzie KGHM urządzał centralną karczmę
- 2022 - hala widowiskowo-sportowa RCS w Lubinie. Babski comber, czyli biesiada dla pań, odbył się w hali w Głogowie.
- 2023 - znowu hala RCS w Lubinie, comber w Zakładach Górniczych Rudna.
- 2024 - karczma i comber 29 listopada, w dniu akademii w Lubinie. Miejsca biesiad komunikat KGHM nie wymienia.
- 2025 - hala przy ul. Wita Stwosza 1 w Głogowie, organizator KGHM razem z oddziałem Zakłady Górnicze Polkowice-Sieroszowice.
Program akademii i pochodu na 2026 rok dopiszemy, gdy KGHM go ogłosi, w tekście kiedy jest Barbórka. Po kolorze pióropusza w pochodzie da się odróżnić górnika od dyrektora; wyjaśnia to mundur górniczy.
Komentarze
Byłeś tam? Pamiętasz to inaczej? Napisz. Komentarze pojawiają się po sprawdzeniu przez redakcję, zwykle tego samego dnia. Nie trzeba zakładać konta.
- Wczytuję komentarze...


