Przejdź do treści
Ziemia MiedziowaLegnica, Lubin, Głogów, Polkowice i okolice

Górnictwo i KGHM / Lubin

Lampka górnicza od lampy Davy'ego po karbidówkę i nagrodę, o którą Lubin biega od 1986 roku

Jak działała lampa Davy'ego z 1815 roku i karbidówka, czym jest lampownia, skąd Bieg Barbórkowy o Lampkę Górniczą w Lubinie i gdzie w Legnicy zobaczyć dawne lampy górnicze.

Górnicza lampa karbidowa z lat 30. XX wieku
Górnicza lampa karbidowa z lat 30. XX wieku. Fot. Dawid Skalec, CC BY-SA 3.0, źródło.

Lampka górnicza to w Zagłębiu Miedziowym coś więcej niż światło pod ziemią. Od 1986 roku jest nagrodą w Biegu Barbórkowym w Lubinie, a w legnickim Muzeum Miedzi dawne lampy stoją obok innych narzędzi pracy górników. Zanim jednak stała się symbolem, przeszła długą drogę: od lampy bezpieczeństwa z płomieniem, przez karbidówkę, po lampę elektryczną.

Lampa Davy'ego, czyli płomień za siatką

W 1815 roku Humphry Davy wynalazł lampę bezpieczeństwa do kopalń, w których gromadzą się palne gazy. Jej płomień osłania cienka metalowa siatka o drobnych oczkach, która pochłania ciepło, więc ogień nie przechodzi na zewnątrz. Lampa służyła też do wykrywania metanu: wieszano ją wysoko, bo metan jest lżejszy od powietrza i zbiera się pod stropem.

Podobną rolę miała spirytusowa lampa Pielera. Wikipedia podaje, że w latach 1885-1930 dominowała w niemieckich kopalniach węgla, ale do oświetlania się nie nadawała, bo płomień alkoholowy daje mało światła. Była wskaźnikiem gazu, nie latarką.

Karbidówka

Lampa karbidowa, taka jak ta z okładki, świeciła płomieniem acetylenu. Gaz powstawał w zbiorniku lampy z reakcji karbidu z wodą. Przenośne lampki karbidowe przyniosły górnikom wyraźną poprawę warunków pracy. Z kopalń zniknęły po wojnie, kiedy upowszechniły się lampy elektryczne.

Lampownia

Dziś lampa jest elektryczna i ma swoje miejsce na powierzchni kopalni. Lampownia to pomieszczenie, w którym przechowuje się lampy górnicze, ładuje akumulatory, a lampy kontroluje, naprawia i ewidencjonuje między zmianami. Tam górnicy pobierają też aparaty ucieczkowe. Lampownię zwiedzają dzieci, które na przełomie listopada i grudnia przychodzą do zakładów KGHM, o czym piszemy przy święcie górników w KGHM.

Bieg o Lampkę Górniczą

W Lubinie lampka jest trofeum. Według jubileuszowej publikacji KGHM z 2016 roku Bieg Barbórkowy o Lampkę Górniczą zaczął się w 1986 roku, a pierwszy wygrał biegacz z Lubina. Nazwa przez lata się zmieniała, raz był to bieg o Lampkę ZG Lubin, raz o Lampkę Górniczą Dyrektora ZG Lubin, potem wróciła pierwotna. Według zapowiedzi 37. edycji z 2023 roku zwycięzcy w kategorii open kobiet i mężczyzn dostają tradycyjne Lampki Górnicze, a organizatorem są Zakłady Górnicze Lubin.

W 2026 roku bieg ma czterdziestą edycję i odbywa się 18 października. Zapisy, trasę i kategorie opisuje wpis o Biegu Barbórkowym w Lubinie.

Gdzie zobaczyć dawne lampy

Najbliżej jest Muzeum Miedzi w Legnicy, przy ul. Partyzantów 3. Jego Dział Historii Górnictwa i Hutnictwa Miedzi gromadzi narzędzia pracy górników i hutników: kilofy, młoty, wiertarki, lampy i stroje robocze. W latach 2007-2008 muzeum pokazało nawet osobną wystawę "Z lampą górniczą przez wieki. Dzieje oświetlenia w górnictwie". Od 1 października muzeum pracuje w zimowym rytmie: od wtorku do piątku w godzinach 10-17, w soboty 11-17. Bilet normalny kosztuje 20 zł, ulgowy 10 zł, a w środy wstęp jest bezpłatny. Godziny zmieniają się z sezonem, więc przed wizytą dobrze je sprawdzić na stronie muzeum.

Lampka wraca też w barbórkowych zwyczajach, o których piszemy w tekście kiedy jest Barbórka.

Komentarze

Byłeś tam? Pamiętasz to inaczej? Napisz. Komentarze pojawiają się po sprawdzeniu przez redakcję, zwykle tego samego dnia. Nie trzeba zakładać konta.

  1. Wczytuję komentarze...

Wysyłając komentarz, zgadzasz się na publikację imienia i treści na tej stronie. Adres e-mail i skrót adresu IP przechowujemy wyłącznie do moderacji i ochrony przed spamem, wedługpolityki prywatności.

Czytaj dalej