Przejdź do treści
Ziemia MiedziowaLegnica, Lubin, Głogów, Polkowice i okolice

Górnictwo i KGHM / Lubin

Skok przez skórę na Barbórce w Zagłębiu Miedziowym i skąd ten górniczy obrzęd się wziął

Skok przez skórę to obrzęd przyjęcia do stanu górniczego. Skóra to dawny fartuch górnika, źródła niemieckie wywodzą zwyczaj ze Słowacji, a KGHM urządzał go na Rynku w Lubinie i Głogowie.

Adept w mundurze górniczym w chwili skoku nad skórą trzymaną na szpadach, na pierwszym planie górnik w futrzanej czapce, hol AGH w Krakowie
Adept w mundurze górniczym w chwili skoku nad skórą trzymaną na szpadach, na pierwszym planie górnik w futrzanej czapce, hol AGH w Krakowie. Fot. Natalia Deyna, CC BY-SA 4.0, źródło.

Skok przez skórę to górniczy obrzęd przyjęcia nowego człowieka do stanu górniczego. Adept przeskakuje nad skórzanym fartuchem, który trzymają starsi, potem przyklęka, Lis Major uderza go płazem szpady, a ojcowie chrzestni przepasują go tą samą skórą. W Zagłębiu Miedziowym obrzęd kończy barbórkowy pochód KGHM: w 2023 i 2024 roku na Rynku w Lubinie, w 2025 roku na Rynku w Głogowie.

Skóra, przez którą się skacze

Słowo "skóra" brzmi tajemniczo, a chodzi o część stroju roboczego. Materiał KGHM z grudnia 2025 roku tłumaczy to prosto: fartuch był najbardziej charakterystycznym elementem stroju górniczego. Górnik podkładał go pod kolana, gdy pracował na klęczkach, okrywał się nim, kiedy ze stropu lała się woda, i siadał na nim przy posiłku.

Franz Kirnbauer opisał ten fartuch w 1960 roku w piśmie "Der Anschnitt". Był to półokrągły kawałek cielęcej skóry noszony przy pasie, który chronił przed wilgocią, wodą i zimnem. Z czasem z ochrony przed mokrą skałą stał się znakiem honoru, bo nosili go tylko górnicy. Działało to w obie strony. Kto zachował się niehonorowo, był wyrzucany z bractwa, a Kirnbauer cytuje dawne określenie tej kary: odpinano mu skórę.

Stąd sens całego obrzędu. Adept skacze przez to, co od tej chwili sam będzie nosił. AGH ujmuje to jednym zdaniem: przez skok i opasanie skórą adept staje się "człowiekiem ze skórą", przynależącym do stanu górniczego.

Formuła Lisa Majora i uderzenie szpadą

Szczegółowy opis przebiegu podaje Akademia Górniczo-Hutnicza w Krakowie, gdzie skok odbywa się w głównym holu uczelni. Chór śpiewa "Zieleni się jodła", Lis Major prowadzi lisów, a potem wchodzi na bryłę węgla. Następuje jego dialog z promotorem, którym jest zwykle dziekan, a na koniec Lis Major wypowiada formułę:

"Wobec tego w imieniu starszej braci górniczej przyjmuję do naszego grona, a skokiem przez skórę i przypięciem tejże pasuję Was na górników."

Potem adept skacze, przyklęka, Lis Major uderza go płazem szpady górniczej po lewym barku, a ojcowie chrzestni przepasują nowego górnika skórą. Po wszystkich skokach chór śpiewa hymn górniczy.

W Austrii obrzęd wygląda nieco inaczej. W Leoben kandydat odpowiada na pytania o imię, pochodzenie, dewizę i stan, wypija piwo i dopiero wtedy słyszy wezwanie "Nun spring in deinen Stand!", czyli "A teraz skacz do swojego stanu!". W opisie Kirnbauera skórę trzyma dyrektor albo kierownik zakładu razem z najstarszym obecnym górnikiem. Szklanki piwa i pytania o dewizę polski opis AGH nie wymienia.

Skąd się wziął obrzęd

Materiał KGHM z 2025 roku pisze, że tradycja narodziła się w Styrii, czyli w regionie, w którym leży Leoben. Starsze źródła niemieckojęzyczne cofają ją dalej, na dzisiejszą Słowację.

  1. XVI wiek, okolice Bańskiej Szczawnicy. Kirnbauer wskazuje górniczy okręg rud wokół Schemnitz, czyli dzisiejszej Bańskiej Szczawnicy. Pisze, że skok był tam "z największym prawdopodobieństwem" zwyczajem już w XVI wieku, przy przyjmowaniu górników do cechu albo bractwa. To ostrożne przypuszczenie autora, nie dokument z datą.
  2. XIX wiek, studenci. Według Kirnbauera zwyczaj był w okręgu Schemnitz powszechny i przenieśli go studenci górnictwa do Leoben i Przybramu.
  3. Połowa XIX wieku, Leoben. Lieselotte Jontes pisze w "res montanarum" z 2019 roku, że tradycje studentów górnictwa przyszły do Leoben ze Schemnitz, a razem z nimi kurtka górnicza i skok przez skórę; jako rok podaje 1848.
  4. 1919 rok, Kraków. Według tekstu z Wydziału Inżynierii Metali i Informatyki Przemysłowej AGH już w pierwszym roku istnienia Akademii Górniczej, w grudniu 1919 roku, w Grand Hotelu odbyła się Barbórka ze skokiem przez skórę i balem. Przed wojną pasowano tak każdego studenta, dziś tylko wybraną, nieliczną grupę.

Obie wersje da się pogodzić: w Styrii zwyczaj utrwalił się na uczelni, ale tam nie powstał. Ten sam tekst z AGH zauważa, że polska młodzież studiująca za granicą przyswajała tamtejsze zwyczaje studenckie i przenosiła je na krajowe uczelnie, w tym do Akademii Górniczej w Krakowie. Skala też bywała spora: Kirnbauer odnotował, że w Lublanie pod koniec lat 50. studenci górnictwa urządzili szesnasty skok w obecności prawie 2000 osób.

Skok na Rynku w Lubinie i Głogowie

W Zagłębiu Miedziowym skok jest częścią centralnych obchodów KGHM, które w latach 2023-2025 odbywały się w piątek przed 4 grudnia. Po akademii z odznaczeniami rusza pochód Lisa Majora i kończy się skokiem na Rynku. Komunikaty firmy z trzech ostatnich lat podają takie miejsca:

  1. 2023, piątek 1 grudnia, Lubin. Pochód o 16:00 spod Centrum Kultury Muza na Rynek.
  2. 2024, piątek 29 listopada, Lubin. Pochód po akademii spod Muzy na Rynek; KGHM zapraszał mieszkańców Zagłębia i przyjezdnych na pochód i skok w centrum miasta.
  3. 2025, piątek 28 listopada, Głogów. Pochód o 15:30 spod Miejskiego Ośrodka Kultury na Rynek, gdzie skokowi przewodniczył prezes zarządu KGHM.

Kto skacze? KGHM podaje dwie wersje, obie we własnych tekstach. Relacja z Głogowa w 2025 roku mówi o obrzędzie przyjęcia nowych pracowników, zwanych lisami. Materiał z grudnia 2025 roku pisze o adeptach, którzy dziś są zazwyczaj uczniami szkół górniczych. Ten sam materiał podaje, że żadna Barbórka poza czasem pandemii nie obyła się bez pochodu i skoku.

Miejsca skoku w 2026 roku KGHM jeszcze nie podał; program ogłaszał dotąd w listopadzie, w 2025 roku 7 listopada. Pełny tydzień obchodów, od akademii po pobudki 4 grudnia, zbiera wpis o tym, kiedy jest Barbórka. Po skoku przychodzi wieczorna karczma piwna z Wysokim Prezydium, a pióropusze widoczne na zdjęciu z AGH mają swoje kolory, które rozpisaliśmy przy czaku i mundurze galowym. Czym całe święto jest dla załogi kopalń, od medali po zjazdy rodzin na dół, opowiada wpis o Barbórce w KGHM.

Pytania, które padają najczęściej

Kto może skakać przez skórę?

Adept, którego starsi górnicy przyjmują do swojego stanu. KGHM w relacji z 2025 roku pisze o nowych pracownikach, zwanych lisami, a w materiale z grudnia 2025 roku o uczniach szkół górniczych. Na AGH zaszczytu skoku dostępuje dziś wybrana, nieliczna grupa wyróżnionych studentów; przed wojną pasowano każdego.

Czy skok przez skórę można obejrzeć bez zaproszenia?

Tak, jeśli KGHM urządza go na Rynku. W 2024 roku firma zapraszała mieszkańców Zagłębia i przyjezdnych na pochód Lisa Majora i skok w centrum Lubina, w 2025 roku skok odbył się na Rynku w Głogowie.

Komentarze

Byłeś tam? Pamiętasz to inaczej? Napisz. Komentarze pojawiają się po sprawdzeniu przez redakcję, zwykle tego samego dnia. Nie trzeba zakładać konta.

  1. Wczytuję komentarze...

Wysyłając komentarz, zgadzasz się na publikację imienia i treści na tej stronie. Adres e-mail i skrót adresu IP przechowujemy wyłącznie do moderacji i ochrony przed spamem, wedługpolityki prywatności.

Czytaj dalej