Rudna Gwizdanów - Polkowice. Kolejka z 1900 roku, której dwa przystanki przykrył Żelazny Most
Prywatna kolej z Rudnej Gwizdanów do Polkowic miała 17,6 km i sześć punktów na trasie. Otwarta 13 kwietnia 1900, wozili nią ludzi do 1969, a w 1973 tory już rozebrano.

Pierwszy pociąg ruszał z Polkowic o 6:50, a w 1911 roku po 17,6 kilometra toru między Polkowicami a stacją Rudna Gwizdanów jeździły trzy pary pociągów na dobę. Polkowice ominęła wytyczona w XIX wieku linia węglowa z Wrocławia przez Głogów do Szczecina, więc miasto dostało własne połączenie z koleją państwową dopiero 13 kwietnia 1900 roku. Linię zbudowało w niespełna rok berlińskie przedsiębiorstwo Vereinigte Eisenbahnbau- und Betriebsgesellschaft dla prywatnej spółki Polkwitz-Raudtener Kleinbahn.
Mimo słowa Kleinbahn w nazwie tor miał rozstaw normalny, taki jak na liniach państwowych. Strona gminy Rudna pisze o kolejce wąskotorowej otwartej w 1899 roku; niemiecka Wikipedia i opis linii na polska-org.pl mówią o torze normalnym i o otwarciu w kwietniu 1900 roku, a lata budowy to 1899-1900.
Przystanki od Rudnej do Polkowic
Kilometraż linii zapisany na polska-org.pl:
- Rudna Gwizdanów, kilometr 0. Stacja węzłowa na linii z Głogowa do Wrocławia, tu kolejka zaczynała bieg.
- Rudna Przystanek, kilometr 2,465. Przystanek w Rudnej, wtedy jeszcze mieście Raudten.
- Kalinówka, kilometr 5,378. Wieś, której dziś nie ma.
- Barszów, kilometr 8,204. Druga wieś przykryta zbiornikiem.
- Komorniki Głogowskie, kilometr 11,066. Przystanek, na którym pociąg zatrzymywał się do końca ruchu osobowego.
- Polkowice, kilometr 17,486. Stacja na wschodnim skraju miasta, z obsługą taboru.
Mała kolej w liczbach
Parametry toru były łagodne. Największe nachylenie wynosiło 20 promili, najciaśniejszy łuk miał promień 200 metrów, a pociąg jechał najwyżej 30 kilometrów na godzinę.
Spółka kupiła dwa parowozy z fabryki Hohenzollern. Nosiły własne imiona: Polkwitz (numer fabryczny 1165 z 1899 roku) i Graf Recke-Volmerstein (1266 z 1900 roku). Do tego doszło pięć wagonów osobowych i dwa bagażowe. W 1905 roku na kolejce pracowało 7 osób, w 1911 roku 12, a tabor urósł o dwa wagony pocztowo-bagażowe i osiemnaście towarowych.
Ruch był skromny. Przed pierwszą wojną światową kolejka przewoziła średnio 88 pasażerów dziennie i 20 790 ton towarów rocznie, czyli około 70 ton na dzień. W miejscowej gwarze mówiono na nią Polkwitzer Stickl.
Po 1945 roku
Po wojnie linia działała dalej, ale rzadziej. Rozkład z 1948 roku ma jedną parę pociągów dziennie na trasie Ścinawa - Rudna - Polkowice. Do 1969 roku, kiedy skończyły się przewozy osobowe, jeździły dwie pary dziennie z Głogowa do Polkowic, z postojami w Rudnej i Komornikach. W 1971 roku linia nosiła jeszcze numer 316.
Koniec przyszedł ze zbiornikiem odpadów poflotacyjnych Żelazny Most. Według opisu linii na polska-org.pl w 1973 roku tory były już rozebrane z uwagi na budowę zbiornika, a wsie Kalinówka i Barszów razem z przystankami znalazły się w obrębie zbiornika. Historię tych wsi opisuje wpis Barszów, Kalinówka, Pielgrzymów: wsie pod Żelaznym Mostem, a sam zbiornik wpis Żelazny Most, zbiornik KGHM.
Co zostało
Niewiele. Część nasypów zniwelowano albo przecięto, a w Polkowicach po fragmencie dawnego nasypu poprowadzono bocznicę kopalni rud miedzi. Na linii głównej Rudna ma stację Rudna Miasto, otwartą w 1901 roku, rok po starcie kolejki do Polkowic; po pierwszej wojnie światowej przy dworcu zbudowano osiedle (Gminny Program Opieki nad Zabytkami, 2021). O tym, jak zmieniało się samo miasto, opowiada historia Polkowic.
Komentarze
Byłeś tam? Pamiętasz to inaczej? Napisz. Komentarze pojawiają się po naszym sprawdzeniu, zwykle tego samego dnia. Nie trzeba zakładać konta.
- Wczytuję komentarze...


