Jan Wyżykowski: geolog z Haczowa, który 23 marca 1957 roku trafił na miedź pod Sieroszowicami
Wiertło w Sieroszowicach dotarło do rudy o zawartości 1,40 procent miedzi. Kim był człowiek, który kazał tam wiercić, i co stało się z nim po odkryciu. Gdzie w regionie nosi się jego imię.

W parku w Lubinie stoi pomnik człowieka, który umarł, zanim miasto urosło do dzisiejszych rozmiarów. Jan Wyżykowski szukał tu miedzi i znalazł ją pod Sieroszowicami. Wszystko, co stoi między Legnicą a Głogowem od 1957 roku, jest skutkiem tego jednego odwiertu.
Kim był Jan Wyżykowski, zanim trafił na Dolny Śląsk?
Chłopakiem z Haczowa na Podkarpaciu, urodzonym 31 marca 1917 roku. Uczył się w Rozwadowie i w Krakowie, gdzie w 1936 roku zdał maturę w liceum Sobieskiego. Zaczynał od seminarium duchownego, potem studiował filozofię na Uniwersytecie Jagiellońskim, aż przerwała to wojna. Geologiem został dopiero po 1945 roku, na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
Na Dolnym Śląsku było wtedy tak zwane Stare Zagłębie: kopalnie między Bolesławcem a Złotoryją, z rudą o zawartości 0,8 do 1,5 procent miedzi, wznowione po wojnie w Iwinach, Nowym Kościele i Wilkowie. Wyżykowski szukał złoża dalej na wschód i głębiej, między Legnicą a Głogowem. Tezę o jego istnieniu trzeba było udowodnić wierceniami.
Co dokładnie znaleziono 23 marca 1957 roku?
Rudę o zawartości 1,40 procent miedzi na głębokości 655-658 metrów, w otworze w Sieroszowicach. Tak zapisuje to oś czasu KGHM; Wikipedia podaje głębokość 656 metrów. Pięć miesięcy później, 8 sierpnia 1957 roku, drugi otwór potwierdził złoże w okolicy Lubina. W 1959 roku Wyżykowski udokumentował złoże Lubin-Sieroszowice jako największe w Europie i jedno z największych na świecie.
Trzy liczby do zapamiętania: 656 metrów głębokości, 1,40 procent miedzi, 1959 rok dokumentacji. Ta ostatnia data jest ważniejsza, niż wygląda: bez dokumentacji odwiert byłby ciekawostką, a nie podstawą do budowy kopalń.
Co dostał za odkrycie?
Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski w 1959 roku, Nagrodę Państwową I stopnia w 1966 roku za odkrycie złoża, Order Sztandaru Pracy I klasy w 1970 roku. Zmarł 29 października 1974 roku w Warszawie, w wieku 57 lat.
W chwili jego śmierci kopalnie Lubin i Polkowice już działały (według Wikipedii od 1968 roku), a Rudna, budowana w latach 1969-1974, właśnie ruszała. Huta w Głogowie była w budowie. Kopalnia Sieroszowice, ta pod miejscem odwiertu, powstała dopiero po 1978 roku.
Gdzie szukać Wyżykowskiego w regionie dziś?
- Lubin: pomnik w parku jego imienia, odsłonięty w 1985 roku. To zdjęcie nad tym wpisem. W tym samym mieście jest Park Leśny z parkiem linowym.
- Polkowice-Sieroszowice: szyb kopalni noszący jego imię od marca 2007 roku.
- Szkoły: w Krotoszycach, Głogowie, Polkowicach i Lubinie. Poza regionem także w Haczowie, skąd pochodził.
- Legnica: ekspozycja w Muzeum Miedzi. Dla porządku dodajmy, że drugą ma Muzeum Regionalne w Brzozowie na Podkarpaciu, blisko jego rodzinnej wsi.
Sieroszowice same w sobie są wsią w gminie Radwanice. Miejsce odwiertu nie jest atrakcją z parkingiem i tablicą, a przynajmniej nie znaleźliśmy o tym informacji w źródłach, z których korzystaliśmy. Jeśli wiesz, jak to wygląda na miejscu, napisz w komentarzu.
Dlaczego to odkrycie zmieniło region bardziej niż cokolwiek wcześniej?
Bo przed 1957 rokiem Lubin i Polkowice były małymi miastami bez przemysłu na taką skalę. Po odkryciu w ciągu jednego pokolenia powstały cztery kopalnie i dwie huty, a 1 maja 1961 roku zaczął działać Kombinat Górniczo-Hutniczy Miedzi, czyli KGHM. O tym, jak z odwiertu powstał cały okręg przemysłowy, piszemy w osobnym wpisie o Zagłębiu Miedziowym, o ludziach, którzy przyjechali budować kopalnie, w tekście o pierwszych górnikach, a o obelisku w Sieroszowicach i pomniku Wyżykowskiego w Lubinie we wpisie o pomnikach górników.
Pytania, które padają najczęściej
Gdzie dokładnie odkryto miedź w 1957 roku?
W Sieroszowicach, dziś w gminie Radwanice w powiecie polkowickim, w otworze wiertniczym, który 23 marca 1957 roku osiągnął rudę na głębokości około 656 metrów. Drugie trafienie, 8 sierpnia 1957 roku, było w okolicy Lubina.
Czy Wyżykowski doczekał kopalń?
Częściowo. Zmarł 29 października 1974 roku, kiedy kopalnie Lubin i Polkowice już wydobywały, a Rudna była w budowie. Huta w Głogowie i kopalnia Sieroszowice powstały w całości po jego śmierci.
Gdzie w regionie nosi się imię Wyżykowskiego?
Według Wikipedii: park i pomnik w Lubinie (pomnik odsłonięty w 1985 roku), szyb kopalni Polkowice-Sieroszowice (od marca 2007 roku) oraz szkoły w Krotoszycach, Głogowie, Polkowicach i Lubinie. Poza regionem szkoła w rodzinnym Haczowie.
Komentarze
Byłeś tam? Pamiętasz to inaczej? Napisz. Komentarze pojawiają się po naszym sprawdzeniu, zwykle tego samego dnia. Nie trzeba zakładać konta.
- Wczytuję komentarze...


