28 milionów ton rocznie. Ile odpadów trafia do Żelaznego Mostu i dokąd płynie woda
W 2022 roku do zbiornika przyjęto 28 717 443 tony odpadów, około 94 procent tego, co wyjechało z kopalń KGHM. Ze szlamu odzyskuje się 90 procent wody, do Odry poszło 30,5 miliona metrów sześciennych.

Żelazny Most da się opisać jedną liczbą z raportu KGHM za 2022 rok: 28 717 443,565 tony. Tyle odpadów przyjął obiekt w ciągu dwunastu miesięcy. Reszta tego wpisu to rozbiór tej liczby na części: skąd się bierze, co się z nią dzieje w zbiorniku i dokąd płynie woda, która ją tu przyniosła.
94 procent
Odpady poflotacyjne stanowią około 94 procent wydobytego urobku. Z każdej tony skały, która wyjeżdża szybem z kopalń KGHM, po flotacji w Zakładach Wzbogacania Rud zostaje około 940 kilogramów zmielonego kamienia z wodą. Reszta to koncentrat, który jedzie do hut. Stąd około 28 milionów ton odpadu rocznie, a przy otwarciu Kwatery Południowej w 2021 roku spółka mówiła o około 30 milionach.
18,38 i 10,34
Raport dzieli 28,7 miliona ton na dwie części: 18,38 miliona ton poddano odzyskowi, 10,34 miliona unieszkodliwianiu przez składowanie. Odzysk rozpisany jest dalej: 6 893 953,565 tony poszło na budowę zapór obiektu, a 11 485 993 tony na uszczelnienie jego dna; w 2022 roku zakończono trzy fazy budowy Kwatery Południowej i ruszyła stacja segregacji i zagęszczania odpadów. Artykuł RMF24 z maja 2026 roku mówi, że dziś trzy czwarte odpadów trafiających do obiektu idzie na nadbudowę wałów; w 2022 roku, według raportu, na zapory poszła około jedna czwarta, więc proporcja zmienia się z rokiem i etapem budowy. Jak to działa, opisujemy we wpisie o zaporach Żelaznego Mostu.
260 kilometrów
Tyle ma sieć hydrotransportu Zakładu Hydrotechnicznego, według spółki najdłuższa w Polsce. Odpad płynie rurami jako zawiesina, a nie jedzie ciężarówkami; 28 milionów ton na kołach to byłby sznur samochodów, którego drogi regionu by nie zniosły. Rura jest jedynym sposobem, żeby taka masa przemieszczała się codziennie, bez przerwy.
90 procent
Z poflotacyjnego szlamu odzyskuje się 90 procent wody. Po oczyszczeniu wraca ona do zakładów wzbogacania rud i znowu służy do flotacji. Woda nadosadowa, czyli ta, która zbiera się w stawie na środku zbiornika, jest zawracana do tych samych zakładów.
30 482 070 metrów sześciennych
Tyle wody nadosadowej odprowadzono w 2022 roku do Odry. To nadmiar, którego obieg zamknięty nie jest w stanie przyjąć; woda odpływa przez pompownie nazwane od dwóch miejscowości na brzegach zbiornika, Kalinówkę na wschodzie (po dawnej wsi, o której piszemy w tekście o trzech zalanych wsiach) i Tarnówek na zachodzie. Zrzut odbywa się na podstawie decyzji Regionalnego Dyrektora Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu z 5 maja 2021 roku; woda z akwenu Obiektu Głównego trafia najpierw do wież ujęciowych, a stamtąd do pompowni. Długości rurociągu do Odry raport nie podaje.
Sto milionów ton w drugą stronę
Zakład Hydrotechniczny prowadzi też kopalnię piasku podsadzkowego Obora, która wydobyła dotąd sto milionów ton kruszywa na potrzeby kopalń: piasek jedzie pod ziemię wypełniać wyrobiska. Z jednej strony zakład wywozi z kopalń zmieloną skałę, z drugiej dowozi do nich piasek.
Czego w raporcie nie znaleźliśmy
Tonażu całego urobku KGHM za 2024 i 2025 rok, który pozwoliłby przeliczyć 94 procent na świeże liczby, oraz składu mineralnego odpadu z podziałem na węglany, piaskowce i iły. Obie rzeczy istnieją w publikacjach naukowych, ale pliki, które je zawierają, nie dały się otworzyć. Liczby w tym wpisie pochodzą z jednego, pełnego roku, 2022, i tak trzeba je czytać: jako przekrój, nie jako stan na dziś.
Komentarze
Byłeś tam? Pamiętasz to inaczej? Napisz. Komentarze pojawiają się po sprawdzeniu przez redakcję, zwykle tego samego dnia. Nie trzeba zakładać konta.
- Wczytuję komentarze...


