Święta Barbara z legendy o wieży z trzema oknami, którą górnicy Zagłębia Miedziowego czczą 4 grudnia
Kim była święta Barbara, patronka górników, co mówi o niej legenda i Kościół po 1969 roku, gdzie w Lubinie i Polkowicach stoją kościoły jej imienia oraz skąd przysłowia na 4 grudnia.

Święta Barbara jest patronką górników i 4 grudnia, w dzień jej wspomnienia, Zagłębie Miedziowe obchodzi Barbórkę. O jej życiu nie wiadomo nic pewnego. Biuletyn AGH z 2024 roku pisze wprost, że dokumenty o życiu i śmierci świętej zaginęły, a to, co o niej wiemy, pochodzi ze średniowiecznych legend.
Dziewczyna zamknięta w wieży
Według legendy Barbara urodziła się około 290 roku w bogatej pogańskiej rodzinie. Biuletyn AGH umieszcza jej narodziny w Nikomedii, na terenie dzisiejszej Turcji, a polska Wikipedia podaje wersję, w której pochodziła z Heliopolis i do Nikomedii trafiła na naukę. Ojciec, Dioskur, zamknął ją w wieży z dwoma oknami. Barbara potajemnie przyjęła chrzest i kazała wybić trzecie okno, na cześć Trójcy Świętej. Ojciec wydał ją rzymskim władzom, a ponieważ nie chciała wyrzec się wiary, po torturach sam ją ściął, według legendy 4 grudnia 305 albo 306 roku.
Z tej opowieści wzięły się znaki, po których rozpoznaje się świętą na obrazach i figurach: wieża z trzema oknami, miecz, palma męczeństwa i kielich z hostią, bo Barbara jest też patronką dobrej śmierci.
Patronka górników i ludzi niebezpiecznych zawodów
Biuletyn AGH liczy 37 patronatów świętej. Opiekuje się ludźmi niebezpiecznych zawodów, narażonymi na nagłą śmierć: górnikami, marynarzami, flisakami, ludwisarzami, artylerzystami, saperami, strażakami, a także architektami, murarzami i dekarzami.
W Polsce kult jest bardzo stary. Data 4 grudnia z imieniem Barbary pojawia się już w modlitewniku Gertrudy, córki Mieszka II. Według Biuletynu AGH na Śląsku kult przeniknął najpierw na Dolny Śląsk, a potem na Górny. W drugiej połowie XIII wieku na Dolnym Śląsku stały już co najmniej trzy kościoły pod jej wezwaniem. Największy rozkwit przyszedł w XIX wieku, razem z przemysłem wydobywczym.
Co zmieniło się w 1969 roku
W reformie liturgii z 1969 roku, ze względu na niepewną historyczność postaci, jej wspomnienie przestało obowiązywać w całym Kościele i zostało przeniesione do kościołów lokalnych. W Polsce 4 grudnia nadal jest jej dniem: internetowy brewiarz wymienia ją pod tą datą, obok świętego Jana Damasceńskiego.
Kościoły świętej Barbary w Lubinie i Polkowicach
W Lubinie parafia świętej Barbary powstała 25 marca 1996 roku, na mocy dekretu biskupa legnickiego z 13 marca 1996 roku. Portal miasta opisuje, że jej tworzenie i budowę kościoła powierzono duszpasterzom, wiernym i górnikom czczącym świętą Barbarę jako swoją patronkę. Msze odprawiano najpierw w tymczasowej kaplicy, którą jesienią 1997 roku ktoś podpalił. W 1998 roku zaczęła się budowa kościoła i domu parafialnego przy dzisiejszym placu św. Barbary 1.
Główna msza barbórkowa KGHM nie odbywa się jednak w tym kościele, tylko w lubińskim sanktuarium św. Maksymiliana Marii Kolbego. Tak było w 2023 roku i tak stało w programie na 2025 rok.
W Polkowicach patronka górników ma kościół na samym Rynku. To dawna świątynia ewangelicka, która wezwanie świętej Barbary dostała dopiero po 1979 roku. Jej historię opisuje wpis o kościele św. Barbary w Polkowicach.
Obraz na poziomie 1070 metrów
Święta jest też pod ziemią. W grudniu 2019 roku górnicy brygady z kopalni Rudna zapowiadali poświęcenie obrazu "Barbara z Nikomedii", który miał zawisnąć w komorze oddziału T-7 na poziomie 1070 metrów.
Przysłowia na 4 grudnia
Publikacja w "Rocznikach Teologicznych" z 2019 roku przytacza ludowe przysłowia pogodowe związane z tym dniem, między innymi: "Święta Barbara po wodzie, Boże Narodzenie po lodzie", "W św. Barbarkę włóż sanie na górkę" i "Kiedy na św. Barbarę błoto, będzie zima jak złoto". W tradycji 4 grudnia wkłada się do wody gałązki czereśni albo wiśni, żeby zakwitły na Boże Narodzenie. To tak zwane gałązki świętej Barbary.
Godziny pobudek i mszy z ostatnich lat, z podziałem na Lubin, Polkowice i Głogów, są we wpisie kiedy jest Barbórka.
Komentarze
Byłeś tam? Pamiętasz to inaczej? Napisz. Komentarze pojawiają się po sprawdzeniu przez redakcję, zwykle tego samego dnia. Nie trzeba zakładać konta.
- Wczytuję komentarze...


